W emitowanym na antenie Telewizji Biznesowej programie “Pogromcy Absurdów” Marcin Zarzycki oraz Artur Kuczmowski komentują, rozbijają młotkiem absurdy życia i prowadzenia biznesu w Polsce.
Z sarkazmem rozbierają na czynniki pierwsze otaczającą nas rzeczywistość, wyśmiewają realia prowadzenia firm, współczują przedsiębiorcom, szydzą z polityków i zastanawiają się czy kiedyś będzie normalnie.
Marcin to fan liczb, statystyk i podatków od ponad 10 lat mierzący się z prowadzeniem działalności nad Wisłą. Artur to idealista, do szpiku kości przesiąknięty estońską prostotą w prowadzeniu firmy.
Ci dwaj Pogromcy Absurdów mając do wyboru śmiać się lub płakać, wybierają to pierwsze, nie załamują rąk i starają się walczyć z głupotą. W nowym odcinku Marcin Zarzycki oraz Artur Kuczmowski poruszyli takie tematy, jak niezwracanie nienależnie zapłaconych składek przez ZUS czy obowiązkowe tachografy w transporcie międzynarodowym w UE:
ZUS nie zwraca Polakom nienależnie zapłaconych składek!
Marcin Zarzycki poinformował, iż w pewnej firmie ZUS oświadczył, że jej wspólnik nie może być jednocześnie pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę, gdyż jest to jedynie czynność pozorna, taka osoba nie może pracować sama dla siebie i samej sobie wydawać poleceń.
Kobieta ta była zatrudniona w tej firmie od 15 lat. Zaczęła się więc ona domagać od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwrotu wpłaconych składek. ZUS wskazał natomiast, że zgodnie z przepisami wdrożonymi przez Polski Ład, można się domagać zwrotu nienależnie zapłaconych składek tylko za ostatnich pięć lat.
Składki z wcześniejszych 10 lat trafią zaś do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – finansują one zatem emerytury innych emerytów. W efekcie, ZUS zabrał tej kobiecie składki o wartości 330 tysięcy złotych.
Jednocześnie, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, większościowi udziałowcy w spółkach nie mogą otrzymywać wynagrodzenia w ramach kontraktów B2B, gdyż ich działania w spółce noszą znamiona umowy umowy o pracę.
W praktyce więc, większościowi udziałowcy w spółkach nie mają możliwości w jakikolwiek sposób z tymi spółkami współpracować…
W transporcie międzynarodowym będą obowiązkowe tachografy!
Artur Kuczmowski oznajmił, że “Polska odpowiada za 20% wszystkich przewozów międzynarodowych w Unii Europejskiej, z czego 40% floty stanowią pojazdy do 3,5 tony. Od przyszłego roku w busach w transporcie międzynarodowym w Unii Europejskiej będą zaś obowiązkowe elektroniczne tachografy”.
W efekcie, obowiązkowe stają się karty kierowcy, rejestrowanie czasu pracy oraz czasu odpoczynku. Ponadto, nie będzie można spać w busach, ani w ciężarówkach. Oznacza to, że szara strefa zostanie wyeliminowana. Ma to na celu zwiększenie bezpieczeństwa.
Co więcej, z czasem takie przepisy mają również zacząć obowiązywać w transporcie krajowym. Należy przy tym dodać, że Marcin Zarzycki jest zwolennikiem tego rozwiązania, zdecydowanie nie uważa go za absurd.
Rolnik stracił 150 ton ziemniaków przez plotkę!
Marcin Zarzycki przekazał, że “pewien rolnik nabył 150 ton ziemniaków. Nie miał ich gdzie składować, więc wysypał je na swoim polu. Sam mieszkał 150 kilometrów od tego pola. Sprawą szybko zainteresowali sąsiedzi z okolicznych miejscowości”.
Następnie ktoś rozpuścił plotkę, że ziemniaki te każdy chętny może sobie wziąć, gdyż rolnik nie może ich sprzedać i mu się zepsują. Tę sprawę szybko podchwyciły media. W rezultacie, ludzie zaczęli przychodzić z siatkami, workami, a nawet przyjeżdżali traktorami i ciężarówkami.
Następnie okazało się, że wspomniany rolnik absolutnie nie zamierzał oddawać tych ziemniaków, zostały mu one po prostu ukradzione. Straty zostały oszacowane na 60 tysięcy złotych.





