Redaktor Naczelny Telewizji Biznesowej, Tymoteusz Nowak, podczas XXXIV Forum Ekonomicznego w Karpaczu, przeprowadził wywiad ze Starostą powiatu jarosławskiego, Kamilem Dziukiewiczem na temat problemu imigracyjnego w Polsce. Czy Ukraińcy faktycznie zagrażają bezpieczeństwu Polaków? Przekonamy się poniżej:
Czy w Polsce występuje problem z ludnością ukraińską?
Kamil Dziukiewicz zaznaczył, że Ukraińcy od zawsze byli w powiecie jarosławskim. Powiat ten już od lat stanowi również drogę, którą Ukraińcy podążają w głąb Polski. Starosta nie widzi w związku z tym żadnego zagrożenia pod względem bezpieczeństwa. Statystyki mówią wprost, że powiat jarosławski jest całkowicie bezpieczny.
Czy imigranci powinni otrzymywać dodatek 800+?
Kamil Dziukiewicz przyznał, iż jest zwolennikiem z tego, aby wszyscy w Polsce płacili podatki i byli na równych prawach. Ukraińskie dzieci powinny być zatem wdrożone do polskiego systemu edukacyjnego i powinny się nauczyć mówić po polsku, a rodzice powinni na nie otrzymywać dodatek 800+, na takich samych prawach, jak Polacy.
Jednocześnie należy przy tym zaznaczyć, iż Ukraińcy mają bardzo pozytywny wkład dla polskiego produktu krajowego brutto, dlatego – jako, że nie stanowią oni żadnego zagrożenia dla polskiego bezpieczeństwa – powinni oni funkcjonować w naszym społeczeństwie.
Nie powinno zatem dziwić, iż mamy teraz do czynienia ze społecznym buntem w związku z tym, że ogłoszono odebranie świadczenia 800+ ukraińskim matkom, które wychowują dzieci w Polsce.
Czy w powiecie jarosławskim pojawia się problem z uczęszczaniem ukraińskich dzieci do polskich szkół?
Kamil Dziukiewicz ujawnił, że “w pierwszych momentach po wybuchu wojny na Ukrainie była wielka panika. Wtedy w powiecie jarosławskim utworzono oddziały przygotowawcze, w ramach których Ukraińcy chodzili na zajęcia i uczyli się głównie języka polskiego. Oddziały te trwały maksymalnie dwa lata, po których Ukraińcy trafiali do szkół”.
Ponadto, w pierwszym roku po rosyjskiej inwazji często było tak, że dzieci ukraińskie uczyły się w polskiej szkole, ale i jednocześnie kończyły zdalnie szkołę na Ukrainie. Dziś ten problem jednak już nie występuje, dlatego powinniśmy traktować ukraińskie dzieci tak samo, jak dzieci w polskim systemie edukacji. Powinny one zatem chodzić do szkół.





