Albert “Longterm” Rokicki, założyciel Longterm.pl, w najnowszej rozmowie z redaktorem Telewizji Biznesowej, Markiem Klapą, omawia bieżące wydarzenia i prezentuje prognozy dla stóp procentowych Fed oraz dolara amerykańskiego. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Albert Rokicki o danych z rynku pracy w USA
Albert Rokicki zwrócił uwagę, że pierwsza sesja sierpnia była absolutnie fatalna na giełdach. Wszystko przez to, że ujawniono bardzo słabe dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Dokonano bowiem rewizji danych nawet o ponad 100 tysięcy miejsc pracy w dół za maj i czerwiec.
W wyniku tych rewizji Donald Trump zwolnił szefową amerykańskiego Biura Statystyki Pracy, co wydaje się absolutnie kuriozalne.
Czy Fed już we wrześniu obniży stopy procentowe?
Albert Rokicki stwierdził, że “Donald Trump powinien podziękować szefową amerykańskiego Biura Statystyki Pracy, a nie ją zwalniać, ponieważ podała tak słabe dane, iż prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych przez Fed już we wrześniu podskoczyło z 38% do 90%”.
Co więcej, teraz rynek spodziewa się, że w tym roku dojdzie do dwóch lub trzech obniżek stóp procentowych Fed, podczas gdy wcześniej ekonomiści wahali się czy czeka nas jedna czy dwie obniżki.
Prognozy dla dolara amerykańskiego
Albert Rokicki jest zdania, że Donald Trump celowo wymyśla różne absurdalne afery i coraz bardziej agresywnie atakuje przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA, Jerome’a Powella, aby osłabiać dolara amerykańskiego. Wszystko dlatego, że słaba waluta zwiększa konkurencyjność eksportu i samej gospodarki.
Z tego powodu Donald Trump z całą pewnością nadal będzie dążyć do dalszego osłabiania amerykańskiej waluty i niewykluczone, że zdoła on osiągnąć swój cel.
Jak europejskie giełdy zareagowały na porozumienie handlowe USA z UE?
Albert Rokicki zaznaczył, że “rynek obawiał się wyższych ceł dla Europy – zwłaszcza na samochody, na które wstępnie Donald Trump nałożył cła w wysokości 27,5%, a mówimy tutaj o kluczowym sektorze dla europejskiej gospodarki, a zwłaszcza dla Niemiec”.
Ponadto, warto zwrócić uwagę, że na wiele strategicznych komponentów (na przykład na części do samolotów) mamy zerową stawkę ceł, co oznacza, iż de facto zawarto tutaj “unię celną” ze Stanami Zjednoczonymi. Dodatkowo, rynek ewidentnie wyszedł tutaj z założenia, że lepsze jest nawet porozumienie nakładające cła, niż przedłużająca się niepewność.





