“Finansowy Horyzont” to emitowany na antenie Telewizji Biznesowej najnowszy cykl spotkań Bogusza Kasowskiego – profesjonalnego tradera i założyciela strony Surowcowe.info, oraz Rafała Raka – lidera komunikacji w Instaforex.
W 26. odcinku programu eksperci podjęli kluczowe kwestie związane z rynkami finansowymi, surowcami oraz globalną geopolityką. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Jak bardzo ukraińskie ataki uderzają w rosyjską produkcję ropy naftowej?
Bogusz Kasowski poinformował, że “Ukraina trafiła już 17 głównych rosyjskich rafinerii. Ataki te bywają naprawdę skuteczne, lecz nie zmienia to faktu, że udało jej się maksymalnie zredukować możliwości przerobowe Rosji jedynie o 20% – i to krótkotrwale. W efekcie, w ciągu bieżącego roku przetwórstwo ropy w Rosji spadło tylko o 3%”.
Nie powinno zatem dziwić, że światowy rynek ropy naftowej na ten moment nie wycenia ukraińskich działań. Aby tak się stało, Ukraina musiałaby przeprowadzić znacznie bardziej zmasowany i znacznie skuteczniejszy atak.
Prognozy dla rynku ropy naftowej
Bogusz Kasowski zwrócił uwagę, że Międzynarodowa Agencja Energii prognozuje tak dużą nadpodaż ropy naftowej na 2026 roku, iż nawet pomimo coraz mocniejszych ukraińskich ataków, nie należy spodziewać się długoterminowego wzrostu ceny.
Poziom 66 dolarów za baryłkę w przypadku ropy Brent nie powinien zatem być przekraczany. Z drugiej strony, ze względu na kontynuację wojny na Ukrainie, nie można również liczyć na głębsze spadki – dopiero w przypadku zawarcia pokoju i znoszenia sankcji na Rosję powinno dojść do gwałtownej obniżki.
Analiza rynku kawy
Bogusz Kasowski wyjaśnił, że “cena kawy jest obecnie wysoka, ponieważ Donald Trump nadal nakłada cła na brazylijską kawę w wysokości 50%. Brazylia dostarcza zaś 30% kawy zużywanej w Stanach Zjednoczonych i żaden inny kraj nie jest w stanie zastąpić jej dostaw do USA”.
Prognozy dla soku pomarańczowego
Bogusz Kasowski oznajmił, iż “cena soku pomarańczowego dalej spada, co jest zaskakujące, gdyż raport z końcówki września wskazał, że produkcja w Brazylii będzie w tym roku mniejsza o 2,5%, niż zakładały prognozy w maju. Mało tego, w Stanach Zjednoczonych nowe także prognozy są niższe, jeśli chodzi o zbiory pomarańczy”.
Co więcej, dziwi fakt, że rynek soku pomarańczowego nie zareagował na nałożenie ceł na import tego produktu z Brazylii (która obecnie jest praktycznie monopolistą na tym rynku) przez Donalda Trumpa.
Niewykluczone zatem, że już niebawem któryś duży fundusz inwestycyjny stwierdzi, iż jeszcze przed końcem bieżącego roku sok pomarańczowy jest już tak tani, że trzeba zacząć go masowo kupować, co w efekcie wywoła rajd wzrostowy.





