Rewolucja TSUE ws. WIBOR – korzystna dla kredytobiorców opinia Rzecznika

11 września 2025 roku Rzecznik Generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydała opinię ważną dla milionów kredytobiorców złotowych. Sprawa C-471/24 została wszczęta na skutek wniosku Sądu Okręgowego w Częstochowie o interpretację europejskiej dyrektywy konsumenckiej i dotyczy umowy zawartej z PKO BP.

Czy klauzula zmiennego oprocentowania opartego o WIBOR może być w ogóle badana przez sądy? Czy błędna definicja WIBOR w umowie oznacza wprowadzenie konsumenta w błąd? Na te i inne pytania, w 70. odcinku emitowanego na antenie Telewizji Biznesowej programu Po Stronie Konsumenta odpowiadają adwokaci Marcin Lizurek i Karol Wenus:

Czego dotyczyła opinia Rzecznik Generalnej TSUE z 11 września?

Karol Wenus poinformował, że “opinia Rzecznik Generalnej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczyła umowy zawartej z PKO BP 18 czerwca 2019 roku. W sprawie tej umowy Sąd Okręgowy w Częstochowie zadał TSUE kilka pytań prawnych”.

Czy klauzula zmiennego oprocentowania opartego o WIBOR może być w ogóle badana przez sądy?

Marcin Lizurek oznajmił, że pierwsze pytanie Sądy Okręgowego w Częstochowie dotyczyło tego, czy klauzule zmiennego oprocentowania opartego na WIBOR można badać? Rzecznik Generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jednoznacznie wypowiedziała się, że takie klauzule można badać w oparciu o Dyrektywę Konsumencką 93/13.

Rzecznik Generalna TSUE orzekła przy tym, iż “warunek umowny uwzględniony o kredyt hipoteczny zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który przewiduje, że oprocentowanie mające zastosowanie do kredytu jest oprocentowaniem zmiennym, opartym na wskaźniku WIBOR 6M jest objęty stosowaniem Dyrektywy Konsumenckiej, jeżeli przepisy krajowe nie przewidują obowiązkowego stosowania tego wskaźnika i jego określonej stawki, niezależnie od dokonanego wyboru przez strony”.

W praktyce więc, jeżeli WIBOR nie jest wskaźnikiem narzuconym przez państwo ustawowo – w taki sposób, że strony kredytu nie mają możliwości zmiany tej stawki – to można spokojnie badać klauzulę umowną opartą na WIBOR. Przytoczona opinia Rzecznik Generalnej jest zatem jednoznacznie korzystna dla kredytobiorców.

Jednocześnie Rzecznik Generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdziła jednak, że “ocena dotycząca uczciwości warunku umownego, który zawiera WIBOR nie może odnosić się do samego wskaźnika, ani do metody jego ustalania”.

WIBOR podlega bowiem rozporządzeniu BMR, w związku z czym badanie jego zgodności z tym rozporządzeniem wymyka się Dyrektywie Konsumenckiej 93/13 i jest kwestią administracyjną.

Co z umowami kredytowymi zawartymi przed 22 marca 2019 roku?

Marcin Lizurek zwrócił jednak uwagę, że Rozporządzenie Wykonawcze Komisji Europejskiej, które wpisało WIBOR na listę wskaźników kluczowych w UE zostało wydane dopiero 22 marca 2019 roku. Wcześniej natomiast rozporządzenie BMR w żaden sposób nie wspominało o wskaźniku WIBOR.

Omawiana przez Rzecznik Generalną Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej umowa została już zatem zawarta po tej dacie. Na temat umów zawartych przed tą datą Rzecznik Generalna TSUE się zaś nie wypowiedziała. Badanie metody opracowywania WIBOR w takich umowach przez sądy krajowe nie zostało więc wyłączone.

Jak rozumieć sformułowanie warunku umownego dotyczącego WIBOR prostym i zrozumiałym językiem?

Marcin Lizurek wyjawił, iż “w dyrektywie konsumenckiej jest ograniczenie stanowiące, że nie można badać postanowień regulujących główny przedmiot świadczenia stron, jeżeli warunki zostały sformułowane prostym i zrozumiałym językiem”.

Rzecznik Generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeprowadziła w tej sprawie szeroką analizę i orzekła, iż “warunek ten jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca poinformował konsumenta w sposób wystarczająco precyzyjny i dokładny o:

  • Nazwie stosowanego wskaźnika referencyjnego;
  • Nazwie jego administratora
  • Potencjalnych konsekwencjach dla konsumenta, wynikających ze stosowania tego wskaźnika – tak aby umożliwić mu przede wszystkim oszacowanie całkowitego kosztu kredytu”.

Co więcej, sposób, w jaki kredytodawca dostarcza te informacje pośrednio lub bezpośrednio musi powodować w rezultacie, aby informacje te w pełni ujawniały stosowaną metodę i główne elementy powodujące wahania stawki wskaźnika – i nie dawały zniekształconego obrazu charakteru wskaźnika.

Rzecznik Generalna TSUE orzekła zatem, że kredytobiorca musi, po przedstawieniu mu informacji przez bank, móc przewidzieć, jakie ryzyka się z tym wiążą. W efekcie, pomimo tego, że sama metodologia nie może być kwestionowana, to same mechanizmy powinny zostać ujawnione kredytobiorcy.

W praktyce zaś takie informacje rzadko kiedy były przedstawiane – a przed 2019 rokiem praktycznie nigdzie.

W jaki sposób bank ma konstruować ofertę i spełniać wymogi procedury kredytowej, aby spełniać wymóg przejrzystości?

Marcin Lizurek zaznaczył, że “zgodnie z wymogami procedury kredytowej, umowa kredytu musi zostać przez bank przedstawiona w taki sposób, aby konsument wiedział o co w niej chodzi i jakie konkretnie ryzyka go obciążają”.

W tej kwestii Rzecznik Generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej postawiła konkretne wymogi w stosunku do banku. Po pierwsze należy, uwzględniając znaczącą nierównowagę wynikającą z umowy praw i obowiązków ze strony ze szkodą dla konsumenta, ocenić uczciwość warunku odnoszącego się do wskaźnika WIBOR.

Czyniąc to, sąd krajowy, w ogólnej ocenie nieuczciwego warunku umownego, musi sprawdzić czy kredytodawca, traktując konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, mógł racjonalnie założyć, że konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych warunków umowy.

Co najważniejsze, w tym celu należy sprawdzić czy konsument wyraził świadomą zgodę na ryzyko wynikające ze stosowania spornego warunku umownego po otrzymaniu pełnych i dokładnych informacji.

Banki nie przekazywały kredytobiorcom pełnych i dokładnych informacji dotyczących potencjalnych zmian wskaźnika WIBOR?

Marcin Lizurek podkreślił, iż Rzecznik Generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jasno wskazuje, że bank, przed zawarciem umowy kredytu, musiał dostarczyć kredytobiorcom “pełne i dokładne informacje”, które musiały pozwalać kredytobiorcy na w pełni świadome wyrażenie zgody na ryzyko.

Kredytobiorca musi zatem otrzymać informacje o historycznej wysokości wskaźnika WIBOR. Ponadto, bank powinien przedstawić mu symulację wysokości zmiany oprocentowania jego kredytu (i tego, o ile jego rata może wzrosnąć), zawierającą skrajne historyczne wartości wskaźnika WIBOR.

Natomiast przed 2020 rokiem banki nie przedstawiały nawet historycznych wartości wskaźnika WIBOR z okresu dłuższego, niż 10 lat przed zawarciem umowy.

Co dalej ze sprawami dotyczącymi kredytów opartych w WIBOR?

Marcin Lizurek oświadczył, że “opinia Rzecznik Generalnej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest dopiero początkiem całej analizy tego zagadnienia. Patrząc po tym, jakie kolejne pytania polskie sądy zadały TSUE, będzie coraz ciekawiej. Sprawa ta potrwa jeszcze kilka lat”.

Warto tutaj zwrócić uwagę, iż Sąd Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie w uzasadnieniu swoich pytań do TSUE zawarł stwierdzenie, że mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której banki oferowały wyłącznie kredyty oparte na zmiennej stopie procentowej opartej na WIBOR, na ustalanie wysokości której banki miały pośredni wpływ, nie będąc w żadnym zakresie ograniczonym i nadzorowanym, co doprowadzało do nieopłacalności oferowania kredytów o stałej stopie procentowej.

Niewykluczone zatem, iż działanie banków w stosunku do portfela kredytowego sprzed 22 marca 2019 roku będzie oceniane jako naganne tylko poprzez to, że banki nie oferowały mechanizmu stałej stopy procentowej – tak, jak większość cywilizowanych krajów świata.

Zobacz więcej

Polecamy

Dlaczego trend AI to żyła złota? - Tomasz Jaroszek, DoradcaTV

W co inwestować w 2025 roku? Trend AI to żyła złota

0
Tomasz Jaroszek - bloger finansowy, twórca giełdowego kanału na YouTube “DoradcaTV”, w rozmowie z Tymoteuszem Nowakiem, redaktorem naczelnym Telewizji Biznesowej, porusza tematy związane z...
Rynki w euforii. Jak to się skończy? - Inwestowanie (z) głową

Czy S&P 500 i Nasdaq 100 będą nadal rosnąć? Prognozy na 2025 rok

0
Inwestowanie (z) głową to emitowany na antenie Telewizji Biznesowej program, w którym poruszane są tematy różnych klas aktywów, funduszy inwestycyjnych i ich możliwości, podejścia...
Chroń zyski za wszelką cenę. Tajna metoda - Marcin Tuszkiewicz

Jak wykorzystywać średnią kroczącą do bronienia zysków?

0
Średnia krocząca to jeden z podstawowych narzędzi analizy technicznej stosowanych na giełdzie. To wskaźnik, który pomaga zidentyfikować kierunek trendu cenowego aktywów, takich jak akcje,...
Telewizja Biznesowa Logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.