Paweł Majtkowski, analityk rynkowy w eToro, w rozmowie z redaktorem Telewizji Biznesowej, Markiem Klapą dzieli się prognozami dotyczącymi dolara amerykańskiego. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Czy decyzja Fed w sprawie stóp procentowych spełniła oczekiwania rynku?
Paweł Majtkowski oznajmił, iż “tym razem rynek spodziewał się, że Fed znów nie dokona obniżki stóp procentowych. Decyzja ta nie była zatem zaskoczeniem, podobnie jak jej uzasadnienie – Fed już od dłuższego czasu stosuje bowiem zasadę “wait and see”, czekając tym samym na dane i na bieżąco je analizując”.
Polityka monetarna stosowana przez Rezerwę Federalną pozostaje zatem umiarkowanie restrykcyjna. Inflacja utrzymuje się zaś powyżej 2%, sytuacja na rynku pracy pozostaje solidna, zaś bezrobocie znajduje się na historycznie niskim poziomie. Polityka monetarna Fed specjalnie nie ogranicza więc amerykańskiej gospodarki.
Rynki oceniają jednak, że szanse na to, iż we wrześniu Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe, wynoszą 60%.
Jak rynek kapitałowy zareagował na decyzję Fed w sprawie stóp procentowych?
Paweł Majtkowski wskazał, że “po decyzji Rezerwy Federalnej mieliśmy do czynienia z delikatnym wzrostem na Wall Street, aczkolwiek większe znaczenie dla rynku mają w tym momencie wyniki finansowe takich gigantów, jak Microsoft, Amazon i Apple”.
Z większym ruchem mieliśmy natomiast do czynienia na rynku walutowym, gdzie dolar amerykański znów się umocnił wobec euro i złotego.
Prognozy dla kursu dolara
Paweł Majtkowski jest zdania, że “druga połowa roku będzie jednak czasem słabszego dolara, a teraz obserwujemy tylko reakcję na bieżące informacje. W kolejnych tygodniach i miesiącach Donald Trump będzie jednak pomagał dolarowi osłabiać się. Dolarowi szkodzi obecnie między innymi niepewność dotycząca porozumień handlowych z Chinami”.
Jakie będą skutki porozumienia USA z UE w sprawie ceł?
Paweł Majtkowski ujawnił, że umiarkowanie pozytywnie odbiera porozumienie handlowe Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską. W taki sposób zareagowała również większość europejskich giełd. Z drugiej strony brakowało tutaj siły negocjacyjnej Unii Europejskiej, wydaje się, że uległa ona dyktatowi USA.
Najważniejsze jednak, że udało się uniknąć najgorszego scenariusza – czyli wojny handlowej. Gdyby do niej doszło, a następnie do zawarcia porozumienia, to poniesione straty na rynkach finansowych mogłyby być nieodwracalne. Obecna sytuacja jest zatem dla rynku korzystniejsza.





