“Finansowy Horyzont” to emitowany na antenie Telewizji Biznesowej najnowszy cykl spotkań Bogusza Kasowskiego – profesjonalnego tradera i założyciela strony Surowcowe.info, oraz Rafała Raka – lidera komunikacji w Instaforex.
W 17. odcinku programu eksperci podjęli kluczowe kwestie związane z rynkami finansowymi, surowcami oraz globalną geopolityką. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Analiza rynku soku pomarańczowego
Rafał Rak poinformował, że na rynku soku pomarańczowego mamy do czynienia ze spektakularnym wzrostem cen, który jest konsekwencją szokującego zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej wprowadzenia 1 sierpnia 50-procentowych ceł na brazylijskie towary.
Brazylia odpowiada zaś za ponad 70% produkcji soku pomarańczowego na świecie. Bogusz Kasowski zwrócił przy tym uwagę, że globalny szczyt produkcji soku pomarańczowego miał miejsce w sezonie 2021-2022.
Od tego czasu podaż tego towaru zaczęła spadać, co pod koniec ubiegłego roku zaowocowało wzrostem jego cen do poziomu niecałych 540 centów. Następnie doszło do przeceny o ponad 50%. Teraz, po zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej wprowadzenia ceł, kurs soku pomarańczowego odbił do kwietniowych szczytów.
W efekcie, zdaniem Bogusza Kasowskiego, jeśli cła 1 sierpnia faktycznie zostaną wprowadzone, cena soku pomarańczowego zdecydowanie musi podskoczyć – zarówno krótko- jak i długoterminowo, tak jak to miało miejsce w przypadku miedzi. Jeżeli zaś cła nie zostaną wprowadzone, to powinno nastąpić do spadku kursu o około 10%.
Aktualna sytuacja na rynku kawy
Bogusz Kasowski zaznaczył, że “Brazylia jest największym dostawcą kawy do Stanów Zjednoczonych, które z kolei są największym konsumentem tego towaru”.
W rezultacie, jeśli cła na Brazylię zostaną wprowadzone, USA będą starać się importować kawę z innych państw, lecz trzeba pamiętać, że za 38% globalnej produkcji tego towaru odpowiada Brazylia. Stanom Zjednoczonym będzie bardzo trudno importować taką ilość kawy z innych krajów.
Cła na brazylijskie produkty muszą zatem się odbić na cenie kawy. W takim scenariuszu długoterminowy wzrost kursu tego towaru wydaje się więc nieunikniony – zwłaszcza, że 1 stycznia w życie wejdzie wprowadzony przez Unię Europejską zakaz kupna produktów uprawianych na terenach, gdzie po 2020 roku doszło do wylesienia.
Prognozy dla ropy naftowej
Bogusz Kasowski stwierdził, że wojna celna nie ma bezpośredniego przełożenia na kurs ropy naftowej. Należy jednak mieć świadomość, że jeśli w wyniku wojny celnej gospodarka spowolni, to popyt na ropę spadnie. Mimo wszystko, w obecnej sytuacji ropa naftowa powinna dalej poruszać się w trendzie bocznym.
Analiza rynku gazu ziemnego
Bogusz Kasowski ocenił, że “jeśli prognozy ulegną jeszcze zmianie i zaczną zapowiadać, że szczyt temperatur w Stanach Zjednoczonych nadejdzie nie w lipcu, a w sierpniu, to cena gazu ziemnego może jeszcze skoczyć”.
Obecnie jednak zapotrzebowanie na gaz jest dalekie od rekordowego, terminale nie pracują jeszcze na pełnych obrotach, a wydobycie jest bardzo wysokie i nawet przewyższa popyt. Sytuacja jest zatem obecnie stabilna.





