Dominik Krawczyk – CEO COBIN Angels, w najnowszej rozmowie z redaktorem Telewizji Biznesowej, Markiem Klapą, omawia najnowszy raport o nazwie “Jak inwestują najlepsi aniołowie biznesu w Polsce?”. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Jak dzisiaj definiowani są aniołowie biznesu?
Dominik Krawczyk oznajmił, że “dzisiaj aniołowie biznesu są ukryci. Jedynie o 10% z nich możemy przeczytać w gazetach, na platformie LinkedIn lub zobaczyć na konferencji. Pozostali to przedsiębiorcy, inwestujący zupełnie prywatnie, nie pokazują się oni na rynku”.
Na ogół aniołowie biznesu to zatem przedsiębiorcy oraz zarządzający korporacjami cechujący się umiejętnościami biznesowymi, doświadczeniem zawodowym, siecią kontaktów oraz kapitałem – tak, aby móc pomagać spółkom, a zarazem samodzielnie dobrze oceniać projekty i inwestować tylko w najlepsze pomysły. Ich głównym celem jest zwrot z inwestycji.
W praktyce, typowy anioł biznesu to mężczyzna w wieku od 31 do 50 lat, który jest aktywny zawodowo, prowadzi firmę lub pracuje na wysokim szczeblu korporacyjnej drabiny. Jego sukces zawodowy przynosi kontakty i cenne doświadczenie, którym chętnie dzieli się ze spółkami, w które inwestuje.
Dlaczego aniołowie biznesu działają po cichu?
Dominik Krawczyk wskazał, że “aniołowie biznesu z reguły nie chcą, aby łączyć ich funkcjonowania zawodowego z ich prywatną częścią inwestowania”.
W jakie spółki inwestują aniołowie biznesu?
Dominik Krawczyk poinformował, że “aniołowie biznesu raczej inwestują w biznesy, które mają już pierwsze przychody – dzięki temu są w stanie go ocenić pod kątem wskaźnikowym oraz tym, jak odbiera go rynek. Bardzo istotny jest również element ludzki. Aniołowie biznesu muszą dobrze dogadywać się z danym startupem, poczuć dany projekt”.
W praktyce, aniołowie biznesu zdecydowanie szybciej wchodzą w daną inwestycję, niż fundusze venture capital.
Czy do bycia aniołem biznesu niezbędna jest odwaga?
Dominik Krawczyk potwierdził, że “do bycia aniołem biznesu zdecydowanie niezbędna jest odwaga, gdyż w grę wchodzi tutaj duże ryzyko”.
Czy aniołowie biznesu inwestują długoterminowo?
Dominik Krawczyk podkreślił, iż “aby anioł biznesu zobaczył zwrot z danej inwestycji, to musi on zaufać spółce na dłużej, inwestuje on bowiem w długoterminową perspektywę rozwoju. Co więcej, na tym rynku nie ma takiej płynności, jak na giełdzie”.
Wyjść z inwestycji można dopiero, jak spółka upadnie, zostanie przejęta, będzie miała kolejną rundę inwestycyjną lub wejdzie na giełdę. Eventy te wymagają czasu i pracy. W praktyce, taka inwestycja trwa na ogół co najmniej trzy lata.
Jak bardzo aktywni w biznesach, w które inwestują, są aniołowie biznesu?
Dominik Krawczyk przekazał, że “aniołowie biznesu to patroni danego biznesu, dlatego co jakiś czas się angażują. Każdy anioł biznesu jednak sam decyduje o tym, jak dużo czasu i w jaki sposób chce się zaangażować. Mamy tutaj do czynienia z relacją współpracy między aniołem biznesu a founderem spółki. Inwestowanie aktywne jest więc niezbędne”.
Czy polscy aniołowie biznesu coraz częściej inwestują za granicą?
Dominik Krawczyk stwierdził, że “rynek aniołów biznesu w Polsce coraz bardziej się profesjonalizuje. Dziś już około połowa polskich aniołów biznesu ma spółkę z zagranicy. To pozytywny aspekt, ponieważ taka dywersyfikacja ryzyka może aniołom biznesu uratować potencjalny zwrot z inwestycji”.
Jak wielu inwestycji dziś dokonują aniołowie biznesu?
Dominik Krawczyk oświadczył, że “aż 35% badanych aniołów biznesu w ubiegłym roku zrealizowało od czterech do siedmiu transakcji. Dane te są wyższe, niż w poprzednich latach. Aniołowie biznesu inwestują zatem dziś coraz śmielej”.
Co było najbardziej zaskakujące w nowej edycji raportu “Jak inwestują najlepsi aniołowie biznesu w Polsce”?
Dominik Krawczyk oznajmił, iż w tym raporcie najbardziej zaskakujący był wzrost liczby aniołów biznesu. Na rynku jest coraz więcej odwagi, jego profesjonalizacja również znacząco wzrosła. Dziś aniołowie biznesu zdecydowanie wiedzą już w co inwestować.
Niestety nadal nie zmieniła się liczba wyjść z inwestycji. Wciąż nie jest ich dużo, choć powinny się już one zacząć masowo pojawiać. Niestety, dziś duże korporacje coraz rzadziej przejmują spółki technologiczne w Europie Środkowo-Wschodniej, dlatego coraz trudniej wyjść z takiej inwestycji.
Jak zostać aniołem biznesu?
Dominik Krawczyk wskazał, iż “bycie aniołem biznesu jest dla wielu, ale nie dla wszystkich. Polski rynek się bowiem bogaci, mamy w naszym kraju około 40 tysięcy osób zarabiających co najmniej milion złotych brutto oraz 300 tysięcy osób z portfelem rzędu co najmniej miliona dolarów w płynnych aktywach”.
Te osoby potencjalnie mogą inwestować w startupy. Z drugiej strony, zanim zaczniemy inwestować, warto sprawdzić jak to wygląda w praktyce. Można tego dokonać za pomocą sieci aniołów biznesu, takich jak COBIN Angels, która pokazuje co miesiąc spółki, w które można zainwestować, a doświadczeni inwestorzy mówią co o nich sądzą.
Początkujący inwestorzy mogą zatem uczestniczyć w tym procesie, ale nie inwestować od razu swoich środków. Dopiero, po jakimś czasie i zobaczeniu wielu takich spółek, spokojnie mogą zacząć inwestować.





