“Finansowy Horyzont” to emitowany na antenie Telewizji Biznesowej najnowszy cykl spotkań Bogusza Kasowskiego – profesjonalnego tradera i założyciela strony Surowcowe.info, oraz Rafała Raka – lidera komunikacji w Instaforex.
W dziesiątym odcinku programu eksperci podjęli kluczowe kwestie związane z rynkami finansowymi, surowcami oraz globalną geopolityką. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Co dalej z ceną złota?
Bogusz Kasowski jest zdania, że “kurs złota nadal będzie rósł. Osiągnięcie ceny 4000 dolarów za uncję podczas kadencji Donalda Trumpa to tylko kwestia czasu – zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę kwestie geopolityczne. Pojawia się bowiem coraz więcej sygnałów, że Chiny ruszą na Tajwan”.
Stany Zjednoczone będą zaś musiały na takie działanie Chin zareagować, ponieważ mają z Tajwanem umowę o wzajemnej obronie. Ponadto, w mediach oficjalnie pojawiają się informacje, że Izrael zapowiada niewidziane od II wojny światowej ataki na Iran.
Kurs złota powinien zatem piąć się w górę w związku z tymi doniesieniami – a jeśli Izrael faktycznie zrealizuje swoje groźby, to prawdopodobnie będzie nas czekać kolejny skokowy wzrost ceny tego metalu szlachetnego.
Analiza rynku ropy naftowej
Rafał Rak zwrócił uwagę, że cena ropy naftowej w ostatnich dniach zaczęła znacząco rosnąć. Bogusz Kasowski zaznaczył przy tym, że surowiec ten reaguje przede wszystkim nie na decyzje Donalda Trumpa, lecz na doniesienia dotyczące eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Mimo wszystko Bogusz Kasowski uważa, że rajd wzrostowy kursu ropy naftowej Brent już się zatrzymał i cena nie powinna przebić 75 dolarów za baryłkę – o ile nie dojdzie do żadnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Jeśli jednak taka eskalacja będzie miała miejsce, to poziom ten prawdopodobnie zostanie przebity, lecz raczej jedynie na krótko. Na poziomie 77 USD za baryłkę mamy bowiem naprawdę silny opór.
Prognozy dla kursu miedzi
Bogusz Kasowski wskazał, że “na rynku miedzi przez taryfy Donalda Trumpa dochodzi do arbitrażu. Nie wiadomo co prawda, kiedy te taryfy wejdą, dlatego spekulanci teraz wykupują tańszą miedź z Rosji oraz Chin i wysyłają ją do swoich magazynów w Stanach Zjednoczonych”.
W opinii Bogusza Kasowskiego wprowadzenie ceł i zatrzymanie tych masowych transportów powinno powstrzymać dynamiczne zmiany cen na rynku miedzi. Wtedy pojawi się pytanie: na jak długo zapasy w USA wystarczą i jak długo Europa będzie odbudowywać swoje zapasy, które w ostatnim czasie ucierpiały.
Według Bogusza Kasowskiego zapasy w USA wbrew pozorom mogą szybko zacząć się kończyć ze względu na konieczność wymiany infrastruktury, a Europa nie będzie w stanie szybko uzupełnić swoje magazyny w związku z deficytem koncentratu w Chinach. Niewykluczone zatem, że wzrosty na rynku miedzi wcale się nie zatrzymają.





