DIALOGI to autorski program Cezarego Andrzejczyka, partnera zarządzającego w Qualia Advisory, w którym rozmawia on z przedsiębiorcami, inwestorami, praktykami rynku i ekspertami o tajnikach prowadzenia biznesu, o sukcesach i porażkach, o tym co ważne nie tylko w świecie finansów, ale również w życiu.
W 14. odcinku gościem programu jest Tomasz Wróbel, Dyrektor Sprzedaży Beta ETF, opowiada o funduszach ETF, które są prostymi w obsłudze instrumentami finansowymi notowanymi na giełdzie, pasywnie naśladującymi indeksy, co czyni je dostępnym narzędziem do dywersyfikacji portfela nawet dla początkujących inwestorów.
Dlaczego, pomimo powszechnej opinii o atrakcyjności rynków zagranicznych, warto rozważyć inwestowanie w ETF-y na polski rynek kapitałowy? Dowiemy się poniżej:
Czym są fundusze ETF i jak z nich korzystać?
Tomasz Wróbel wyjaśnił, że ETF, czyli Exchange-traded fund, to transparentny, notowany na giełdzie fundusz. ETF-y mogą odzwierciedlać zachowania indeksów giełdowych. Dokładnie je naśladują, gdyż zarządzający takim funduszem po prostu kopiuje 1:1 dany indeks, kupując akcje na rachunek funduszu.
Fundusze ETF nie są zatem od zarabiania, tylko od naśladowania rynku. Jeśli dany indeks jest w fazie wzrostowej, to dany ETF również będzie. W przeciwieństwie do aktywnie zarządzanych funduszy nie próbują one zatem pobić rynku. Ich mechanizm funkcjonowania jest zatem naprawdę prosty do zrozumienia.
Warto także dodać, że do nabywania funduszy ETF niezbędny jest rachunek maklerski, gdyż są one notowane na giełdach papierów wartościowych. Dodatkowo, w fundusze ETF można zacząć inwestować już od niewielkich kwot.
Skąd powinno się czerpać wiedzę na temat funduszy ETF?
Tomasz Wróbel stwierdził, że “najlepiej czerpać wiedzę o ETF-ach bezpośrednio od zarządzających tymi funduszami, a także od samych przedstawicieli domów maklerskich. Zarówno oni, jak i sami przedstawiciele Beta ETF to wykwalifikowani ludzie, którzy służą pomocą oraz informacją”.
Dobrym pomysłem jest również czerpanie wiedzy od doświadczonych blogerów, którzy faktycznie są praktykami w swojej dziedzinie.
Dlaczego warto inwestować w polskie ETF-y?
Tomasz Wróbel zaznaczył, że polski rynek to nie indeks WIG20. Od pięciu lat indeksy mWIG40 i sWIG80 są w bardzo silnym trendzie wzrostowym. Mało tego, w tym okresie mWIG40 odnotował wyższy wzrost, niż S&P 500 czy NASDAQ 100.
Należy też mieć świadomość, że w przypadku zakupów ETF-ów na amerykańskie indeksy, bierzemy na siebie ryzyko kursowe, które w ostatnich latach skutecznie konsumowało zyski.
Warto także dodać, że w Polsce obecnie mamy napływ pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, niskie stopy procentowe i jeden z najlepszych wzrostów PKB w Unii Europejskiej. Mało tego, popyt ze strony konsumentów indywidualnych w naszym kraju ciągle kształtuje się na wysokim.
W rezultacie, Tomasz Wróbel nie widzi na przestrzeni najbliższych trzech lat żadnych większych ryzyk dla polskiej gospodarki – i co za tym idzie, dla Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.





